Przejdź do głównej zawartości

Sarmacki spór.

W latach trzydziestych ubiegłego wieku miasto udostępniło mniej zamożnym Poznaniakom działki na ulicy Sarmackiej w Poznaniu w celu jak to się dzisiaj brzydko mówi „zabezpieczenia potrzeb lokalowych”. Użytkownicy działek własnym staraniem pobudowali na nich domy, które dzisiaj zajmują kolejne pokolenia pierwotnych mieszkańców. Zarówno działki jak i domy stanowią własność miasta Poznania i pozostają pod nadzorem Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych. Obecni użytkownicy działek i domów domagają się zawarcia umów sprzedaży nieruchomości na preferencyjnych, ustalonych dla lokali mieszkalnych warunkach to jest z bonifikatami dochodzącymi do 90 % ich wartości. Miasto ustami wiceprezydenta Mirosława Kruszyńskiego oferuje użytkowanie wieczyste gruntów oraz zakup budynków z bonifikatą 50 % jeśli użytkownik zajmuje nieruchomość ponad 40 lat, lub 40 % jeśli czas tego użytkowania jest krótszy. Dodatkowo miasto oferuje kolejnych 20 % bonifikaty w przypadku, jeśli płatność za prawo własności nieruchomości (oraz jak sądzę opłata pierwsza za prawo użytkowania wieczystego gruntu) nastąpią niezwłocznie. Zgodnie z propozycją miasta użytkownicy nabędą zatem prawo użytkowania wieczystego działek gruntu oraz prawo własności posadowionych na tym gruncie budynków i innych urządzeń a to wszystko, w najgorszym razie za około 60 % wartości łącznej praw (tutaj mogę się mylić, ponieważ dane czerpię z doniesień prasowych a ich wiarygodność jest delikatnie mówiąc marna).

Spór trwa, rozwiązania nie widać.

Wystarczy jednak nieco tylko wysiłku oraz dostęp do Internetu aby sprawdzić kilka faktów i liczb. Jak wynika z ogłoszeń – wiem, wiem nie są wiarygodne – ofertowa cena sprzedaży średniej wielkości działki gruntu przeznaczonego pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne wynosi około 500 – 700 PLN za metr kwadratowy. Jak również wynika z anonsów prasowych średnia ofertowa cena sprzedaży domów jednorodzinnych na Naramowicach wynosi około 3.500 PLN za metr kwadratowy. Załóżmy, że typowy, sporny dom stoi na działce o powierzchni 700 metrów kwadratowych i ma 120 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Wartość prawa własności gruntu, jeśli do porównań przyjąć typowe działki niezabudowane przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną wynosi zatem około 600 zł/mkw x 700 mkw = 420.000 zł (co zgadza się z ogólnym spostrzeżeniem, że średnia działka pod dom w Poznaniu kosztuje około pól miliona złotych). Wartość prawa własność takiej samej działki ale zabudowanej domem jednorodzinnym wynosi zgodnie z danymi powyżej 120 mkw x 3.500 zł/mkw = … 420.000 zł. Jeśli ktoś nie daje wiary proszę spojrzeć na ogłoszenia.

Jakie idą stąd wnioski? Ano takie, które zauważyć można było już dawno o ile tylko śledziło się i to nawet niezbyt uważnie rynek nieruchomości w Poznaniu. Ceny domów jednorodzinnych oraz ceny wolnych działek w konkretnych lokalizacjach nie odbiegają od siebie znacząco. Wniosek inny? Mieszkańcy Sarmackiej powinni dobrze zastanowić się zanim odrzucą propozycje składane przez wiceprezydenta Kruszyńskiego. Wszak opłata pierwsza za użytkowanie wieczyste to od 15 do 25 % wartości rynkowej prawa własności nieruchomości oddawanej w użytkowanie wieczyste a doliczając bonifikatę za „długoletnie użytkowanie” oraz tę za natychmiastową spłatę kwoty do zapłaty wyjdą niewielkie. Zresztą policzmy. 420.000 zł x 20 % to 84.000 zł a odejmując proponowaną, nawet najniższą bonifikatę (40 %) faktycznie do zapłaty pozostanie niewiele ponad pięćdziesiąt tysięcy złotych, które należy jeszcze obniżyć o bonifikatę z tytułu niezwłocznej zapłaty (20%) a to już w efekcie da kwotę nieco tylko ponad 40 tysięcy złotych. Żądana przez mieszkańców sprzedaż z bonifikatą 90 % od wartości całej nieruchomości daje do zapłaty przy przyjęciu powyższych założeń kwotę około 42.000 zł. Jasnym jest, że mieszkańcy nabywają w proponowany przez władze miasta Poznania sposób prawo użytkowania wieczystego gruntów oraz prawo własności budynków, czyli teoretycznie prawa słabsze od prawa własności, ale ostatnio wprowadzone w ustawie o przekształceniu tych praw rozwiązania również przewidują znaczne preferencje dla użytkowników wieczystych żądających przekształcenia prawa uw w prawo własności.

Popularne posty z tego bloga

Przeznaczenie nieruchomości gruntowej.

Czytając operaty szacunkowe, które powstają w toku postępowania dowodowego w sprawach administracyjnych odnoszę wrażenie, że niektórzy rzeczoznawcy majątkowi w jakiś przedziwny i pokrętny sposób rozumieją pojęcie przeznaczenia nieruchomości. Być może wynika to z brzmienia art. 154 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2010, nr 102, poz. 651, ze zm.; dalej ugn), który nakazuje określić przeznaczenie nieruchomości w pierwszej kolejności na podstawie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego a następnie, w sytuacji braku planu miejscowego na podstawie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Nie można mieć pretensji do rzeczoznawców majątkowych w taki sposób określających przeznaczenie nieruchomości skoro obliguje ich do tego zapis ustawowy czytany wprost. Jednak zarówno w środowisku rzeczoznawców jak i osób związanych z gospodarow...

Wywłaszczenie terenów rodzinnych ogrodów działkowych.

O rodzinnych ogrodach działkowych już kilka razy pisałem. Pisałem również o odszkodowaniach z tytułu przejęcia na własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego gruntów na potrzeby budowy dróg publicznych. Jednak temat rodzinnych ogrodów działkowych oraz temat wywłaszczeń spotkały się ostatnio w interesującym orzeczeniu WSA, o którym warto wspomnieć nieco szerzej. Realizacja celów publicznych czasami wiąże się z koniecznością likwidacji części lub całości rodzinnego ogrodu działkowego. Posadowienie na gruncie, pod jego powierzchnią czy nad nim sieci infrastruktury technicznej, budowa dróg publicznych czy lotnisk wymuszają zajęcie gruntów koniecznych dla realizacji inwestycji. Dotychczas wydawało się, że ogólne postanowienia ustawy z dnia 8 lipca 2005 roku o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz.U. Nr 169, poz. 1419), zwłaszcza te zawarte w art. 17 – 22 a dotyczące zasad likwidacji ogrodu oraz zasad wypłaty odszkodowań należnych PZD oraz członkom – użytkownikom dzia...

Użytkowanie wieczyste - kilka pułapek.

Posiadanie gruntu Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego w użytkowaniu wieczystym, choć umożliwia korzystanie zeń jak właściciel związane jest jednak z kilkoma pułapkami, w które wpadają czasem użytkownicy wieczyści, zwłaszcza ci, którzy nie mają czasu i ochoty aby zapoznać się z obowiązującymi w tym zakresie przepisami obowiązującego prawa. Z naszych doświadczeń, które nabywamy każdego dnia w ramach prowadzonego doradztwa ( www.solski.pl ) wynika, że czasem proste normy potrafią sprawić sporo kłopotów. Po pierwsze użytkownicy wieczyści często nie pamiętają, że prawo użytkowania wieczystego jest prawem czasowym, umowa o oddaniu gruntu w użytkowanie wieczyste zawierana jest na określony czas. Dotyczy to zwłaszcza tych z użytkowników wieczystych, którzy prawo to nabyli na rynku wtórnym. Zgodnie z postanowieniami art. 236 KC oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste następuje na okres od 40 do 99 lat. Ponieważ prawo to powstało w 1961 roku część zawartych wówczas umów o odd...